Archiwum miesiąca: wrzesień 2022




Od połowy lat 70. stylistyczny archaizm podwozi motorowerów Komar stawał się coraz częściej tematem drwin. Na wsiach i w małych miasteczkach, gdzie górę brał pragmatyzm i cechy użytkowe, a moda i styl były tylko abstrakcyjnymi pojęciami znanymi z telewizji i gazet, popularność motorowerów Komar nie słabła. W dużych miastach było […]

Romet 700 Pegaz. Dla tych, co wstydzili się jeździć Komarem



W czasie II wojny światowe wręcz wzorcowym motocyklem dla wojsk powietrznodesantowych stał się angielski Welbike. Była to konstrukcja nowatorska i idealnie skrojona do zadań mu stawianych. Po wojnie desantowy Welbike rozpoczął nowe, cywilne życie. Ma to związek również z firmą Indian. Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu […]

Motorynka Indian. Indian Papoose z 1947, prawie jak Romet M1 ...





Masz bezterminowe prawo jazdy? I tak będziesz musiał je wymienić. Temat obowiązkowej wymiany dokumentów powraca jak bumerang. Teoretycznie dokumenty wydane przed styczniem 2013 roku były bezterminowe. Teoretycznie, bo teraz nawet Ci, którzy takie prawo jazdy posiadają będą musieli je wymienić. Prawo nie działa wstecz A przynajmniej nie powinno, prawda? W […]

Prawa jazdy do wymiany – nawet te bezterminowe


Zmiany dokonywane przez użytkowników popularnego DL-a zmierzają w kierunku podniesienia komfortu, polepszenia właściwości terenowych, funkcjonalności. Zupełnie inną drogą poszedł James Hay. Mandello Aviazione Navale – nowa wersja Moto Guzzi V100 Swojego V-Stroma 650 wyposażył w pełną owiewkę, wykonaną z drewna. Aby zapewnić dostęp do kół, wlewu oleju, itp. dolne części […]

V-Strom z pełną owiewką z… drewna? Nietypowe dzieło kanadyjskiego konstruktora


Moi drodzy, napisałem tę relację dla was, bo chcę się podzielić z wami moimi emocjami, wrażeniami i przemyśleniami, i może też zainspirować was do podobnego wyjazdu. Piszę też dla siebie, bo po doświadczeniach opisów tripów, które wcześniej przejechałem wiem, że dobrze jest przeczytać je po latach i kolejny raz poczuć […]

Samotna wyprawa BMW R 1200 GS na Nordkapp [cz. 5 ...