Tak na zdrowy rozum, czy motocykl wyglądający jak żywcem przeniesiony z lat 50, napędzany chłodzonym powietrzem singlem o mocy ok. 20 KM, powinien mieć dziś rację bytu? Benelli Imperiale 400 pokazuje, że jak najbardziej. Mimo skromnych osiągów jest to niezwykle skuteczny generator banana na twarzy. O to przecież chodzi!
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Benelli Imperiale 400 – klasyczna radość z jazdy! [PIERWSZE WRAŻENIA]
