Czy elektroniczne wspomagacze to zbędny bajer, czy realna pomoc?


aktywna elektronika zSzum jaki w branżowych mediach wywołała prezentacja Harleya-Davidsona Pan America skłonił mnie do przemyśleń na temat reakcji ludzi na nowoczesną technikę. Z reguły jest tak i to z zupełnie dla mnie niezrozumiałych przyczyn, że nowości, szczególnie te dotyczące wspomagającej kierowcę elektroniki, budzą sprzeciw. Żeby daleko nie szukać pamiętam powszechnie lansowany opór przed wprowadzeniem do motocykli ABS-u.

Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Czy elektroniczne wspomagacze to zbędny bajer, czy realna pomoc?