Księga Gości 64



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

64 komentarzy do “Księga Gości

  • Krzysztof

    Przypadkiem czworo z Was dziś widziałem w Toruniu w Kaszczorku – właśnie odjeżdżaliście chyba po obiedzie 🙂 1 dziewczyna na Vulcanie 900, 1 chłopak na Dragstarze i 2 chłopaków na Harleyach. Lewa w górę 😉 i pozdrowienia! Szerokości!

  • KAZEK

    Witam DRAGONIE.
    Nie spodziewałem się aż tak wielu Was spotkac na Rancho u Janka, byłem mile zaskoczony Waszą obecnością.Jak zwykle weseli,uśmiechnięci i rodzinni ! Bardzo cieszy mnie że DRAGONIA tak ciepło po kilku latach przyjęła
    i ugościła byłego członka Bractwa.
    Szacun wszystkim do zobaczenia życzę Wam szerokości w tym sezonie LwG !!

  • Marek

    Bardzo dziękuję za wspaniały prezent, jaki sprawiliście uczniom Szkoły Podstawowej Towarzystwa Salezjańskiego w Bydgoszczy, z okazji Dnia Dziecka.
    Spotkanie z Mecenasem, Szeryfem, Firemannem, Śliwką, Darko i Maryo pozostanie na zawsze w naszej pamięci.
    Mariuszu, Drogi Przyjacielu – DZIĘKUJĘ!

  • Executor01, PenBig, BigPen

    powiem ze nie jestem zadowolony z tej strony.
    Przeskakiwanie ze zdjecia na zdjecie jest bardzo uciazliwe
    jakies ladowanie czegos pomiedzy. klikam zdjecie a tu mi
    jakies skakanie po reklamach Panowie to chyba jakas pomylka
    i nie o to wam chodzi. Ogolnie reszta przyjemna szerokosci

  • Janek

    Dziękujemy bardzo Gospodarzowi „Rancha”, koleżankom i kolegom
    z Dragoni za mile spędzony czas w sobotni wieczór .Pozdrawiamy
    i życzymy szerokości -(Krzyżaki Chełmno)

  • scorpion

    Dzięki koledzy za wspólny pobyt w Lutomiersku oraz za miło
    spędzony czas. Pozdrowienia dla DRAGONII od KNIGHT RIDERS
    Chapter Bydgoszcz.
    Pozdrawiam SCORPION

  • Janusz

    Przepraszamy uczestników niedzielnej wycieczki do Kórnika za angielskie opuszczenie wyprawy.Tłumaczenie z niegodnego zachowania motonity odbędzie się przy najbliższej okazji- podczas nastepnej wyprawy.Więcej sie to nie powtórzy:-))))

  • Janusz

    Kazek,jazda w Twoim i Twoich kompanow towarzystwie to miód na nasze motonitowe serca-Basia i Janusz Burgmaniacy! DZIEKI ZA WSPOLNY CZAS!!!Dbaj o swoja pompę!!Tyle kilometrow jeszcze przed nami!!
    p.s.Kupiles juz sobie w LYDLU lakier do wlosow i depilator?:-))))

  • Kazek

    Chciałbym serdecznie podziękowac wszystkim kolegom z Dragonii V-Maxowi,Reno,Maryo oraz Jaurowi za pierwsze wspólnie przejechane szczęśliwie kilometry w tym sezonie. Następnie za cudownie spędzoną sobotę w śiodle motocykla V-Maxowi oraz sympatycznym jego znajomym śmigającym na Burgmanie kolegom z Piły Jarkowi i Waciakowi z którymi polecieliśmy na winkle w okolicach Połczyna Zdroju. Potem smaczna rybka i nie tylko. Szczęśliwy powrót do Bydzi a następnie z V-Maxem odwiedziny u 3 Bajkersów na Śliwce w Chmielnikach. Tego dnia z Krzysztofem nakręciliśmy ponad 450 km. Niedziela z Mecenasem, V-Maxem Asią i wspomnianym wcześniej małżeństwem na Burgmanie przelecieliśmy szczęśliwie około 200 km w tym kawka lodzio smaczny obiadek. Dziękuje wszystkim za mile spędzone chwile i wyrozumiałośc w trasie odnośnie do mej osoby mam na myśli jazdę głównymi drogami. Serdeczne dzięki.

  • Henryk

    Dzięki raz jeszcze za wspólne przebyte kilometry w historycznym – bo I Rajdzie Wołyńskim . Myślę że w przyszłym roku spotkamy się ponownie i będziemy kontynuować kolejne Rajdy . Pozdrawiam

  • Elżbieta

    Serdecznie pozdrawiam wszystkich „Rycerzy ” z Dragonii. Byłam
    dumna z Was, kiedy tak dostojnie – mimo słabych dróg –
    pędziliście przez Ukrainę do tych miejsc tragicznych historii
    naszych Braci, wywołując wzruszenie, zainteresowanie
    miejscowych ludzi. Pozdrawiam i życzę opieki Świętego
    Krzysztofa i Aniołów Stróżów na wszystkich Waszych drogach!

  • Kazimierz

    Dziękuję za wspólne chwile na Wołyniu, wspólna mądrą zadumę
    nad naszą przeszłoscią. Jestem pełen uznania dla Waszego hartu
    ducha, ogromnej kultury i życzliwości.Czekam na kolejne
    spotkanie w drodze.Powodzenia.

  • Tadeusz

    Pięknie Panowie. Pozdrawiam całe bractwo i gratuluję
    inicjatywy. Zebraliście całkiem niezłą brygadę. Bardzo
    bogata galeria pełna motoryzacyjnych cudów i ciekawych
    wydarzeń. Zalecam wszystkim gościom, aby podczas swojej
    wizyty na witrynie Bractwa, koniecznie poświęcili trochę
    czasu na rekonesans galerii.
    Pozdrawiam
    http://www.opelmucha.com.pl

  • Marek

    Zdaję sobie sprawę z tego, że nie powinienem umieszczać mojego wpisu na tej stronie … . Przepraszam, że to piszę, ale chwytam się już każdej, nawet najbardziej nieprawdopodobnej deski ratunku. Jestem w tragicznej sytuacji finansowej, długi mnie zżerają i dosłownie nie mam już za co utrzymać rodziny. Najbardziej przeraża mnie myśl o przyszłości dzieci ( 8, 11 i 13 lat ). Nie będę tutaj opisywał jak do tego doszło, bo jest to długa i skomplikowana historia. Szukam kogoś, kto byłby mi w stanie pomóc. Nie chodzi mi o darowiznę, ale o pożyczkę – niestety na dłuższy okres czasu. Gdyby ktoś zechciał się ze mną skontaktować, opiszę dokładnie wszystko, przedstawię dokumenty … nawet zastawię niewykończony jeszcze dom – jedyne, co posiadam. Nie jestem oszustem ani naciągaczem. Niestety bez pomocy nie wstanę już na nogi. Jest to dla mnie przerażająca rzeczywistość. Błagam – jeżeli ktoś ma możliwość mi pomóc, niech się do mnie odezwie. Jest to bodaj już ostatnia nadzieja. Jeszcze raz przepraszam za ten wpis … .
    Mój adres e-mail: marcomon@interia.pl

  • Janek

    Wielkie dzięki za gościnę w Przyjezierzu ,było bardzo miło
    szkoda że tak krótko mogliśmy być.Bardzo dziękujemy
    „KRZYZAKI”Chełmno, Pozdrowienia dla WSZYSTKICH !!!!!!!

  • spider

    Serdecznie dziekuje ekipie, ktora zawitala na zaproszenie do Przyjezierza. Bardzo milo bylo was goscic, tych co byli tylko na chwilke jak i tych co zostali na dluzej. Do zobaczenia na kolejnym spotkaniu.

  • Maryo

    Część
    Sprzedam
    SUZUKI MARAUDER GZ 250

    – rok produkcji – 1999
    – przebieg 17 200 km
    – pojemność silnika 250 ccm
    – ubrany – krawat , oparcie pasażera , stelaż pod sakwy,
    szyba, frędzle na klamkach
    – nowy akumulator
    – po wymianie oleju
    – w ciągłej eksploatacji – ważny przegląd i ubezpieczenie
    – 2 lata w kraju

    – idealny jako pierwsze moto..

    Cena – 6000 zł
    Motocykl moje syna

  • Spider

    Witam szanownych kolegow, przeslalem Kazkowi na maila info o spotkaniu w czerwcu, mysle ze sie zjawicie.Bedzie mi bardzo milo was goscic,pozdrawiam.

  • Sydney

    Zapraszam 11 maja -piątek godz.18 na
    INAUGURACYJNE OGNISKO NA RANCHO U JANKA.

    W programie:
    – Tańce przy muzyce lat 70-90.
    – BLUES JAM SESSION. Zabierz swój instrument i dołącz do wspólnej zabawy.
    Jeżeli śpiewasz bluesa również powinieneś tu być.

    Scena wyposażona jest w nagłośnienie. Gitarzyści oprócz gitary proszeni są o zabranie swojego „piecyka”.
    W przypadku pytań piszcie: sydney-hd@o2.pl, telefonujcie: 602 229 380.

    Jak zwykle zabieramy swoją kiełbasę na ognisko oraz „paliwo” i dobry humor.
    Do zobaczenia. Sydney

  • Isiu

    Witam!
    Serdecznie zapraszamy do Unisławia dnia 28.04.2012r. (sobota) na Piknik Rodzinny z udziałem motocyklistów. Rozpoczęcie imprezy godz. 14.oo.
    Szczegóły dotyczące imprezy znajdziecie na stronie: http://www.unislaw.pl

    Pozdrawiam całą ekipę

    Isiu – „Krzyżak” Chełmno

  • Marek

    Zdaję sobie sprawę z tego, że nie powinienem umieszczać mojego wpisu na tej stronie … . Przepraszam, że to piszę, ale chwytam się już każdej, nawet najbardziej nieprawdopodobnej deski ratunku. Jestem w tragicznej sytuacji finansowej, długi mnie zżerają i dosłownie nie mam już za co utrzymać rodziny. Najbardziej przeraża mnie myśl o przyszłości dzieci ( 8, 11 i 13 lat ). Nie będę tutaj opisywał jak do tego doszło, bo jest to długa i skomplikowana historia. Szukam kogoś, kto byłby mi w stanie pomóc. Nie chodzi mi o darowiznę, ale o pożyczkę – niestety na dłuższy okres czasu. Gdyby ktoś zechciał się ze mną skontaktować, opiszę dokładnie wszystko, przedstawię dokumenty … nawet zastawię niewykończony jeszcze dom – jedyne, co posiadam. Nie jestem oszustem ani naciągaczem. Niestety bez pomocy nie wstanę już na nogi. Jest to dla mnie przerażająca rzeczywistość. Błagam – jeżeli ktoś ma możliwość mi pomóc, niech się do mnie odezwie. Jest to bodaj już ostatnia nadzieja. Jeszcze raz przepraszam za ten wpis … .
    Mój adres e-mail: marcomon@interia.pl