Czy ktoś wreszcie przełamie dominację Jonathana Rea? Kolejka chętnych jest w tym roku wyjątkowo długa i ma wyraźnego faworyta, ale podczas pierwszej rundy WorldSBK w Aragonii Irlandczyk pokazał, że tanio skóry nie sprzeda. Tymczasem w klasie Supersport równie mocno co walka o tytuł elektryzować nas będą w tym roku polskie akcenty.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Co nas czeka w WorldSBK 2021?
