Przypadek motocyklisty, który wielokrotnie i z premedytacją ignorował ograniczenia, został potraktowany z całą surowością. Mężczyzna nigdy nie wsiądzie już na motocykl.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu 263 km/h w miejscu obowiązywania 80 km/h. Motocyklista wszystko nagrywał. Sąd nie miał litości
