Znowu proponuję rozpocząć zwiedzanie trasy od założenia bazy w Kazimierzu Biskupim. Jest tutaj bowiem motocykloprzyjazna atmosfera, którą tworzy „Motocyklowa Przystań”, zorganizowana przez Kazimierskie Towarzystwo Motocyklowe „Quinque fratrum”. Każde takie ugrupowanie tworzą nie żadni kosmici, tylko konkretni motocykliści i nie ma co ukrywać, że spiritus movens tego Towarzystwa, to mój wieloletni przyjaciel, Krzysztof „Sypa” Sypniewski.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Wielkopolska Wschodnia. Co warto zobaczyć miedzy Poznaniem i Koninem? (TPM #40)
