Cezetą 350 z 1983 roku wyruszyłem do Maroka. Ludzie pytają czy nie boję się jeździć takim sprzętem. Ale przecież każdy motocykl może się zepsuć. Co z tego że CZ 350 często kaprysi, jest wolny i cieknący olejem? Ma jednak w sobie to „coś”. Tekst i zdjęcia: Michał Juraszek. Data pierwszej publikacji: 31.08.2013 Czerwiec. Myślę w […]
Wiadomość pochodzi z serwisu motovoyager.netl – przejdź do artykułu Maroko. Samotna podróż babcią Cezetą CZ 350 po przygody
