Wypadek motocyklisty – fart, głupota, mega umiejętności, czy szczęście początkującego?


Oglądając ten film mamy mocno mieszane uczucia. Z jednej strony dziw bierze, że przy takich warunkach pogodowych motocyklista tak dziarsko przyspiesza, jakby nie zdawał sobie sprawy, że zaraz będzie musiał hamować. Z drugiej strony uniknięcie zderzenia z pojazdami stojącymi na światłach zasługuje na słowa pochwały. Mieszane uczucia – podziwu z jednej i zdziwienia, że można […]

Wiadomość pochodzi z serwisu motovoyager.netl – przejdź do artykułu Wypadek motocyklisty – fart, głupota, mega umiejętności, czy szczęście początkującego?