Z Zygzakiem było trochę jak z przechwalającymi się dzieciakami. Najpierw Honda powiedziała, że ma Blackbirda, potem Kawasaki powiedziało, że ma ZZR1200, potem Suzuki myślało, że skończy temat Hayabusą, ale Zieloni wrócili z ZZR1400. I pozamiatali.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Kawasaki ZZR1400 – od 100 km/h do 200 km/h w 4 sekundy
