Obok gigantów motocyklowego kina, a właściwie daleko za nimi, znajdują się produkcje niszowe, które przemknęły przez kina z prędkością meteorytu lub w ogóle nie trafiły do dystrybucji kinowej. Z jakiego powodu?
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Motocyklowe kino klasy B. Te horrory są tak złe, że aż… dobre
