Wydawałoby się, że konstrukcja i osiągi współczesnych motocykli tworzą z nich maszynki do hurtowej produkcji ciężkich obrażeń. Oczywiście przy braku szczęścia, a przede wszystkim rozwagi i umiejętności, jest w tym spora doza prawdy. Natomiast jeśli chodzi o ogólną kontuzyjność i ryzyko zejścia śmiertelnego, jazda na motocyklu przegrywa z inną aktywnością. Również związaną z końmi, choć […]
Wiadomość pochodzi z serwisu motovoyager.netl – przejdź do artykułu Jazda na motocyklu nie jest najbardziej niebezpieczną aktywnością. Co detronizuje jednoślady?
