Bardzo ładny zaprzęg neoklasycznego Triumpha Bonneville Thruxton z równie klasycznym wózkiem bocznym Watsonian. Takich zestawów nie kupuje się gotowych w sklepie. Żeby jeździć takim zaprzęgiem trzeba się wykazać dużą dozą pomysłowości i dołożyć wielu starań by pojazd „skomponować”. Bardziej fascynująca niż sam motocykl jest historia, która kryje się za jego powstaniem.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Triumph Thruxton z wózkiem Watsonian. Jak Tomek spełnił swoje marzenie
