Cały czas słyszymy, że motocykle i samochody elektryczne są bezpieczne – zapalają się o wiele rzadziej niż pojazdy spalinowe, a kiedy już płoną, to w sumie problemu nie ma, bo wystarczy zakupić specjalny kontener, w którym płonącego elektryka można zatopić – czyli ugasić.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Pożar pojazdu elektrycznego. Cztery zastępy straży gasiły go dwie godziny
