Kiedy Husqvarna zastąpiła kultowego, singla 701 nowym modelem Svartpilen 801, wielu fanów marki miało obawy, czy linia Svartpilen nie straci swojego unikalnego, dzikiego charakteru. Szybko okazało się jednak, że przejście na dwucylindrową jednostkę R2 było najlepszym, co mogło spotkać tę konstrukcję.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Test Husqvarna Svartpilen 801. Zwinny łobuz w garniturze neoretro
