Tuareg wydaje się być niezwykle przemyślanym modelem i co najważniejsze, jego masa utrzymana jest na dość dobrym poziomie (dobrym, bo słowo „niskim” przy bądź co bądź ponad 200 kg masy w motocyklu dualowym nadal nie przechodzi nam przez gardło). Wyposażono ją też w renomowane podzespoły, jak zawieszenia Kayaba, czy hamulce Brembo. Do tego na pokładzie kierowca ma do dyspozycji przydatny element umilający nudne przeloty autostradowe, czyli tempomat.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Aprilia Tuareg 660, czy to najlepszy motocykl do wszystkiego? Test gamoni
