Sporo motocykli używanych sprowadzonych jest po mniejszym lub większym „dzwonie”. Czy to oznacza, że nie nadają się do ruchu? Gdzie jest granica pomiędzy pojazdem nadającym się do złomowania a jednośladem, który po remoncie będzie cieszył swojego właściciela przez wiele lat?
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Czy zakup motocykla powypadkowego ma sens?
