Pierwszą w życiu podróż odbyła na motocyklu. Ojciec przywiózł do domu malutką Dorothy w wózku bocznym swojego harleya. W tym względzie nic się nie zmieniło przez całe jej życie: motocykle były w nim do końca.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Dorothy „Dot” Robinson miała w żyłach benzynę zamiast krwi. I kochała motocykle
