W Niemczech trwają burzliwe debaty na temat wprowadzenia dodatkowych opłat dla kierowców pojazdów spalinowych, mające na celu wspieranie zakupu pojazdów elektrycznych. Marchewka już była, to teraz kijek?
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Elektryki w Niemczech. Nikt ich nie chce, więc zamiast marchewki będzie kijek
