W Japonii pasjonaci motoryzacji znów zaskakują. Tym razem na warsztat trafił Harley-Davidson Fat Boy, ale zamiast ryku charakterystycznego silnika, usłyszymy… ciszę.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Fat Boy na baterie. Motocyklowa przyszłość H-D?
