Szacunek dla własnej historii bywa dla producenta motocykli bronią obosieczną. Z jednej strony pielęgnowanie dziedzictwa budzi sympatię klientów, z drugiej kurczowe trzymanie się przeszłości potrafi zepchnąć markę na boczny tor. Harley wreszcie to zrozumiał?
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Harley-Davidson szykuje bombę. Ale czy miał inne wyjście?
