Chodzi o zdarzenie, do którego doszło jesienią zeszłego roku na ul. Mickiewicza w Krakowie. Podczas skręcania, aktor potrącił motocyklistę i odjechał z miejsca zdarzenia. Ale poszkodowany kierowca jednośladu miał kamerę, i całe zdarzenie zostało zarejestrowane.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Jerzy Stuhr: „Tak naprawdę nic nie zrobiłem”. Sąd uznał inaczej. Finał sprawy potrącenia motocyklisty
