Podczas sobotniej prezentacji zespołu Gresini Racing Marc Marquez nie tylko wystąpił po raz pierwszy jako zawodnik swojej nowej ekipy, ale też dość wyraźnie podkreślał, że – mimo świetnych testów – nie czuje się faworytem w walce o tytuł MotoGP. Mick zastanawia się, czy faktycznie jest coś na rzeczy, czy może jednak Hiszpan zwyczajnie… ściemnia?
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Marquez już w Ducati. Jak ocenia swoje szanse w sezonie 2024?
