Między swobodą a żenadą. Cienka granica motocyklowej dzbanerii [FELIETON]


stupid moto zJakie zachowania znajdują się jeszcze w katalogu tzw. motocyklowej wolności, a za jakie ich autorów można przyrównać do ceramicznych naczyń na wodę lub inne cenne płyny? Wydawałoby się, że tę granicę wyraźnie ustalają podstawy empatii, dobrego wychowania i zdrowego rozsądku. Osobiste obserwacje i filmy płynące z kraju i reszty świata pokazują jednak, że tak nie jest.

Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Między swobodą a żenadą. Cienka granica motocyklowej dzbanerii [FELIETON]