Mówią, że kupowanie motocykla to akt wiary. Jeśli tak, to polskie serwisy ogłoszeniowe są największym testem na świętość, jakiemu może zostać poddany współczesny człowiek. Wkraczamy tam z nadzieją w sercu i gotówką w kieszeni, a wychodzimy zazwyczaj z bagażem doświadczeń, który wystarczyłby na scenariusz dobrego dreszczowca. Przypadki, w których pasjonat pokonuje setki kilometrów w pogoni […]
Wiadomość pochodzi z serwisu motovoyager.netl – przejdź do artykułu O polskim rynku motocykli używanych bez znieczulenia
