Pamiętam, jak byłem nastolatkiem. Kolega z osiedla miał wtedy skuter – chyba jakieś Piaggio. Dla mnie to był niemal kosmiczny sprzęt – coś, czego wcześniej nawet nie dotykałem. Kiedy zapytałem, czy mogę się przejechać, powiedział tylko: „Wsiądź i odkręć gaz. Reszta jak na rowerze”.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Skutery na prawo jazdy AM w cenie roweru. Dorosłemu wystarczy dowód osobisty!
