Suzuki znane jest z tego, że nie kombinuje, nie wymyśla koła na nowo i swoje sprawdzone rozwiązania implementuje do nowych motocykli. Bierze jak… swoje. I ja to w pełni rozumiem. Najnowsze dziecko koncernu, czyli GSX-S1000GX, nie jest tutaj wyjątkiem. W końcu nawet swoją nazwę dzieli z trzema będącymi w ofercie modelami (GSX-S1000 S, GT, Katana). […]
Wiadomość pochodzi z serwisu motovoyager.netl – przejdź do artykułu Suzuki GSX-S1000GX nowość 2024 – tak elektroniczny, jak oldschoolowy szosowy turysta [test, dane techniczne, wady, zalety, opinia]
