Nie wiemy, kto pierwszy wpadł na pomysł, aby do motocykla z silnikiem 1300 cm³ dołożyć jeszcze turbinę. Jeżdżące z turbinami Hayabusy spektakularnie wpisały się w historii motoryzacji i przyszłe pokolenia ze silną na ustach będą oglądały takie filmy, jak ten.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Suzuki Hayabusa na turbinie. Tak to przyspieszało. Nieodżałowana ofiara norm Euro
