Kilkadziesiąt samochodów ustawiło się na pasie awaryjnym za zepsutą ciężarówką. Jeśli wydaje wam się, że wszyscy ci kierowcy spieszyli z pomocą jej szoferowi, jesteście w błędzie. Powód jest prosty, choć zahacza o psychologię.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Sznur baranów i korek donikąd. Kuriozalna sytuacja na autostradzie w Hiszpanii [FILM]
