Dziś marka z Milwaukee kojarzy się z masywnymi cruiserami, potężnym momentem obrotowym i charakterystycznym dudnieniem widlastych dwucylindrówek. Trudno uwierzyć, że na początku XX wieku motocykle sygnowane logo Harley-Davidson wymagały od kierowcy solidnej pracy nóg.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu To był po prostu rower z silnikiem. Prawda o pierwszych Harleyach
