Okazuje się, że nie tylko słynny warszawski fotoradar ma różne, niezbyt przyjemne przygody. Pewne urządzenie z tej rodziny zostało oderwane z masztu przez amatorów żółtych rejestratorów. Złapali ich… przypadkiem.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Ukradli, zniszczyli, uciekli. Fotoradary w Polsce bez ochrony?
