Zasięg elektryków wygląda całkiem nieźle na papierze, ale w praktyce nie jest już tak różowo. Z tego powodu pewien Polak, właściciel zasilanego prądem BMW iX3, postanowił, że dotrze z Polski we włoskie Alpy, zatrzymując się maksymalnie na jedno ładowanie.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Zwiększył zasięg swojego elektrycznego BMW do 1000 km. Dojechał tylko do granicy. Z motocyklem też tak można?
