Przełomowe momenty w życiu potrafią spadać na nas niezapowiedzianie, niczym natrętni krewni… lub sraczka. Niby wszystko jest w porządku, a tu nagle bum, świat się zmienia, zamyka cię w ciasnym kokonie, z którego nie masz jak uciec. Tak właśnie czułem się w poniedziałek, kiedy jechałem do pracy. Jednym słowem – byłem nieprzytomny. Poprzedni odcinek: Prawo […]
Wiadomość pochodzi z serwisu motovoyager.netl – przejdź do artykułu Prawo drogi – interaktywna, motocyklowa powieść cykliczna. Odcinek 3: Meeting
