Poprzedniego Voge 125R znamy już jakiś czas. R125S ma być jego następcą, ale po bliższym poznaniu okazuje się, że zmian jest zdecydowanie więcej, niż sugerowałaby jedna dodatkowa litera w nazwie. Jest nowa, dłuższa rama, motocykl urósł, przytył, dostał większy zbiornik paliwa, większy przedni hamulec, szerszą tylną oponę i znacznie więcej elektroniki. Tylko czy 125-tka rzeczywiście tego wszystkiego potrzebuje i czy R125S nadal zachował to, co w tej klasie najważniejsze, czyli lekkość i łatwość prowadzenia?
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Voge R125S 2026 – test. Więcej technologii, więcej motocykla, ale czy lepiej?
