Pierwsze BMW z oficjalną literą „M” w nazwie pojawiło się na rynku trzy lata temu. Dla klientów przeznaczono limitowaną serię 500 sztuk M 1000 RR, czyli przygotowanego na tor motocykla. W praktyce lżejszego, szybszego i lepiej wyposażonego od standardowego S 1000 RR.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu BMW M 1000 RR może naprawdę dużo. Ale „Kosa” pokazał, że da się wycisnąć jeszcze więcej. Jak dużo?
