Brzmi dumnie, stanowczo, patriotycznie. Ale czy naprawdę wiemy, co kryje się za tym zdaniem? Motocykle produkowane w Chinach zalewają rynek. Japońscy i europejscy producenci oddają kolejne segmenty rynku niemal bez walki. A my, motocykliści, coraz częściej stajemy przed wyborem: trzymać się ideałów czy zaakceptować rzeczywistość? KTM, Indie i tania produkcja Kilka dni temu mignął mi […]
Wiadomość pochodzi z serwisu motovoyager.netl – przejdź do artykułu Nie kupię chińskiego motocykla nawet jak mi do niego dopłacą
