Równowartość 57,5 tys. zł – tyle będzie musiał zapłacić śmiałek ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, który rozpędził się na motocyklu do 280 km/h, a wcześniej jeszcze robił wheelie i inne tricki. Choć Dubaj jest domem dla szybkich i egzotycznych maszyn, to jednocześnie przepisy drogowe są tam bardzo restrykcyjne.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Jechał motocyklem 280 km/h i robił wheelie. Odzyska swoje Suzuki GSX-R za 57,5 tys. złotych
