Dwa lata dłubania w warsztacie, setki godzin spędzonych nad projektami, masa nieprzespanych nocy, a do tego cała lista przeszkód, które trzeba było z hukiem przeskoczyć. Alei w końcu nadszedł ten moment, na który czekała cała ekipa.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu LEM Hadron, czyli 122 kilogramy czystej prędkości. Studenci kontra świat
