Układ polskich autostrad i dróg ekspresowych ciężko jeszcze nazwać “siecią”, ale z roku na rok tras szybkiego ruchu przybywa, a już teraz między głównymi miastami kraju można w większości przejechać omijając wąskie “krajówki”. Wciąż jednak zamiast szybkiego, bezpiecznego i płynnego przejazdu mamy kupę nerwów, a ludzie giną w absurdalnych wypadkach. Dlaczego, choć miało być tak pięknie, wciąż nie jest?
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Niezasłużony raj – dlaczego tak fatalnie jeździ się po polskich autostradach? [FELIETON]
