Pod wczorajszym artykułem o kolejnym wypadku na zakopiance, niezwiązanym zresztą z wyścigami, rozpętało się dantejskie piekło. Nie uwierzycie jakie bzdury wypisywali tam organizatorzy patologii pod nazwą Patelniaring.
Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Patelniaring, czyli rak na zdrowym ciele motocyklowej kultury [FELIETON]
