Ural skopiowany przez Chińczyków ma już ponad 70 lat. Oto co się zmieniło


Chang Jiang laska  zNie będę odkrywczy, jeśli napiszę, że firmy z Chińskiej Republiki Ludowej znane są z tego, że kopiują co się da. Robią to od lat i nie bardzo widać, żeby któryś z właścicieli danego patentu mógł coś im zrobić. Na co dzień, na naszych ulicach widzimy 125-tki z silnikami kopiowanymi z Hondy, czy Suzuki. Ostatnio nawet klonowane silniki Piaggio nikogo nie dziwią.

Wiadomość pochodzi z serwisu scigacz.pl – przejdź do artykułu Ural skopiowany przez Chińczyków ma już ponad 70 lat. Oto co się zmieniło