Na naszą redakcyjną skrzynkę trafił mail, który w całości przytoczymy poniżej, bez najmniejszej ingerencji w jego treść. Okazuje się, że czasem warto najbardziej minąć się z prawdą, bo inaczej minęłaby nas, i was, przyjemność przeczytania tłumaczenia się agresora, który w lipcu tego roku gazem zaatakował motocyklistów. Do tego wydarzenia doszło 24 lipca w centrum Warszawy, na […]
Wiadomość pochodzi z serwisu motovoyager.netl – przejdź do artykułu W lipcu zaatakował gazem motocyklistów, w listopadzie przysyła maila do naszej redakcji…
