Jeżdżę i obserwuję jak jeżdżą inni. Możecie pisać w komentarzach, że się wymądrzam, albo że cwaniakuję, ale wiecie, że to nic nie da. I tak będę się z wami dzielić moimi przemyśleniami, bo wydaje mi się, że jest czym. Otóż ostatnio moją uwagę zwrócił ciekawy styl jazdy mocno początkującego młodego adepta motocyklizmu, który nie mógł […]
Wiadomość pochodzi z serwisu motovoyager.netl – przejdź do artykułu Wyjątkowo niebezpieczna popisówka młodego motocyklisty, czyli jak prosta miała przyćmić zakręty [FELIETON]
