Wysoka cena zakupu, skromny zasięg i problemy ze znalezieniem wolnej ładowarki – to zasadniczo główne wady pojazdów z napędem elektrycznym. Niedługo może do nich dojść niepokojąco duży koszt ubezpieczeń, zarówno tych obowiązkowych, jak i dobrowolnych. Dlaczego ubezpieczyciele decydują się na takie kroki? Brytyjski dziennik „The Guardian” opisał niedawno przypadek właściciela elektrycznej Tesli Y, który miał ogromny […]
Wiadomość pochodzi z serwisu motovoyager.netl – przejdź do artykułu Zapłacił ponad 26 tys. zł za ubezpieczenie „elektryka”. Dlaczego tak drogo?
